czwartek, 6 lutego 2014

Informacje

Przez czas jak Luby wyjechał odbieram masę telefonów, smsów, od jego braci, sióstr, siostrzenic, mamy, jeszcze raz braci i znowu sióstr...  tak było od niedzieli i dzisiaj znowu rozmawiałam... dzwonił brat Lubego Piotrek z pytaniem "jak tam brat się ma??" I co jaj mam mówić? no dobrze się ma praca, praca i jeszcze raz praca. Co więcej? Przecież nie będę im opowiadać, że tęskni... nie ma czasu nigdzie podejść, pozwiedzać bo pracują do 20, dzisiaj wyjątkowo do 18. Ja mam masę smsów i robię za informacje, do Niego się nie odzywają, bo pewnie obawiają się że kasę im zje, a nie wiedzą, że ja do Lubego pisze z pakietu smsów... czekamy do niedzieli dostanie telefon z niemieckim numerem to zadzwoni do mamuśki ;)
  Na całe szczęście jego rodzinka o mnie nie zapomniała, wczoraj miałam odwiedziny brata Andrzeja z Wiolką i Julcią, jutro drugi brat z rodzinką ma wpaść - to miłe, ze jednak ktoś o mnie pamięta... :)

Dzisiaj na obiad były warzywka, dodałam jeszcze potem do nich ryż. Wyszło tego dość sporo więc jeszcze zostanie pewnie na jutro.
 
A to pozostałości po choince. Pierniczki które dostałam od teściowej.
 
 
Słoneczko świeciło wczoraj, śnieg w bardzo szybkim tempie się topi!
 
Nowe buty i ćwiczenia dzisiaj zaliczone (światło kiepskie)
 
Tulipany, które dostałam na do widzenia, niestety jutro będą już do wyrzucenia, chociaż i tak się długo trzymają.
 
 
Niespodzianka walentynkowa w szafie ukryta torebka z prezentami, Luby ma miękkie serce to pozwolił mi wylosować coś wcześniej i tak mam piękną ramkę, szkoda że koloru nie widać...

 
...a wczoraj wylosowałam portfel, jest idealny, kolor śliczny, Luby sprawił mi tym wielką niespodziankę, poprzedni był na wymarciu.  

 
Jeszcze coś tam jest, ale mam już zakaz zbliżania się ;)
 
 
Na koniec mała śmieszka czyt. Ja!!!
 
 
 
sms od Ukochanego: "Hej my właśnie skończyliśmy robotę i będziemy wracać. Dzień minął nawet szybko ale bardzo tęsknie za Tobą i ciężko się robi:("

11 komentarzy:

  1. Ale ważne że będą z tego konkretne pieniądze, dziś niestety trzeba wybierać "większe zło"

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybko zleci a tęsknota umocni wasza i tak już silną milosc ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najważniejsze że się trzymasz :):* Ten czas szybko ucieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mocno trzymam za Was kciuki! to tylko miesiąc, zleci a potem już się nie rozstawajcie - wiem z doświadczenia w najbliższym otoczeniu, pieniądze są ale więź się rozwala jeśli ktoś się decyduje na takie wyjazdy non stop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na pewno nie będzie takich wyjazdów non stop. Pojechał tylko dlatego, ze kasa większa do 5 tygodni teraz i potem do świąt... robota ta sama co tutaj. Mam jest ciężko, dlatego nie pojmuje jak można żyć na odległość "z wyboru". Dla nas jest to niewyobrażenia. Lubego Brat Piotrek jeździł przez rok miał cel chciał postawić garaż, który może za niedługo będzie robił za dom. Ale broni się przed wyjazdami, mówi że więcej już by nie pojechał. Chyba, że sytuacja zmusi. To chyba wszystko zależy co dla kogo jest ważne i jakie ma się relacje, nie wiem.... Ale domyślam się, że relacje mogą się rozluźnić najpierw rozmawia się codziennie, czeka na Skype, ale po roku czy dwóch druga strona która zostaje nie może wiecznie czekać musi sobie znaleźć jakieś zajedzie...

      Usuń
    2. Jeśli wyjeżdżać na dłużej to tylko razem :) pisałam o moich rodzicach - to sytuacja sprzed lat ale ich małżeństwo istnieje tylko na papierze w tej chwili - a ja od małego patrzyłam na rozwalające się relacje...pewnie dlatego jestem przewrażliwiona jak czytam o takich wyjazdach. Trzymam kciuki żeby te dni szybko Wam minęły :)

      Usuń
  5. Pierwsze tulipany?:) To moje ulubione kwiaty! Jak mój K nie kupi ich w Walentynki to sobie je sama kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tulipany!!! :):) Czekam na wiosnę :) no pięknie :) ja uwielbiam taką mieszankę warzyw i też jem ją z ryżem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aj musi Wam być bardzo ciężko... :( ja nie wyobrażam sobie takiej rozłąki..
    ale dacie radę! i życzę Wam żeby naprawdę szybko zleciało! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Szybko wróci:) a prezenty bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń