Nasz plener...
Kocham mojego męża... na moje 25 urodziny, zrobił mi najfajniejsza niespodziankę, otrzymaliśmy zdjęcia z pleneru... ukartowali to z fotografem. Uwierzcie, że jak człowiek czekał trzy miesiące to miał taką frajdę i radochę, że nic nie było w stanie przebić tego prezentu urodzinowego! :) To był bardzo miły dzień :)
Swoją drogą trochę was tu jednak zagląda, jak widzę w statystykach :)


Baaardzo miła niespodzianka :)
OdpowiedzUsuńNie dziwię się!
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam przeglądać swoje zdjęcia ślubne... zresztą nie tylko swoje i nie tylko ślubne... ale najlepsze są te w albumach :)
Wszystkiego najpiękniejszego Kochana! :*
Wspaniała niespodzianka :)
OdpowiedzUsuńTylko szkoda, że tak mało piszesz :(
OdpowiedzUsuńDobrze to mąż wykombinował :):):) Zdjęcia piękne - aż chce się więcej :P:P
OdpowiedzUsuńdziękuje(my), nie chcemy się aż tak ujawniać, nigdy tu Naszych zdjęć nie było, ale myślę, że coś jeszcze wrzucę ;)
UsuńBardzo ziman woda byla ?;)
OdpowiedzUsuńBaaaaardzo aż kości na samym początku bolały... i prąd mimo wszystko był duży, ciężko się było utrzymać, tym bardziej, że mam tren przy sukni, który ciągnął do tyłu :) Ale było wiele śmiechu i woda po chwili, aż tak nie dawała w kość. Ale poświecił się i fotograg (super człowiek) i człowiek światło ;)
UsuńKochana chętnie bym Cię poznała, ale niestety blog tylko dla zaproszonych ;)
UsuńZdjęcia cudne :D
OdpowiedzUsuńWspaniałe zdjęcia. Naprawdę ekstra! Jestem tu pierwszy raz. Będę zaglądać. trzy-m.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuńświetna sesja zdjęciowa ;)
OdpowiedzUsuńPierwsze zdjęcie magiczne *-*
OdpowiedzUsuńDziękuje :):)
UsuńPamiętam jak nie mogłam się doczekać naszych zdjęć :) to wspaniała pamiątka :) z chęcią do nich wracam :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne te zdjęcia! <3
OdpowiedzUsuńWidzę, że życie małżeńskie Cię pochłonęło.;)
Przepiękne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńBajecznie :)
OdpowiedzUsuń