Kochane moje ja na sekundę chciałam wam życzyć aby ten nowy rok nie był gorszy od poprzedniego!! Zdrowia przede wszystkim!
U mnie rok kończy się kiepsko, wczoraj totalnie zachorowałam, wróciłam z pracy o 17 gorączka na całego, okropny ból wszystkich kości :(. Przeleżałam cały dzień, a dzisiaj? Wstałam i do roboty, bo remanent. Szef nawet nie wzruszony moją chorobą - no cóż życie :P Na koniec był szampan, a na święta dostaliśmy 100 zł na święta - miło.
Druga zła wiadomość tatę koło 16 zabrało pogotowie. Brat tam jest. Chyba będzie leżał po aparatami. Ciśnienie bardzo, bardzo wysokie. Człowiek wie niby, że wszystko będzie ok, ale człowieka żal ściska i gula w gardle rośnie kiedy mój brat (kiedyś o nim napisze) "żegna" się z tatą całuje... mama tak samą gula a mi łzy napłynęły do oczu... Nie pogardziłabym zdrowaśką za Niego...
Trzymajcie się jak jest zdrowie to można wszystko. Na prawdę!!!
Tak zdrowie jest najważniejsze
OdpowiedzUsuńZdrówka dla taty, mam nadzieję że już lepiej.
OdpowiedzUsuńNowy adres: www.kropka-bloguje.blogspot.com
Oby wszytko dobrze się skończyło! Trzymam kciuki za zdrowie taty!
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia dla taty życzę.
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego nowego roku i zdrowia przede wszystkim:)
Dużo zdrówka dla taty!!!
OdpowiedzUsuńI również dla Ciebie wszystkiego dobrego w Nowym Roku ~!
http://mojewielkieamerykanskiewesele.blogspot.com/
Zdrowia dla taty, pomodlę się za niego! !
OdpowiedzUsuń