Coraz bliżej godziny zero! Wszystko dzieje się coraz szybciej... ja w siedzę ciągle na allegro w poszukiwaniu tego czego nam jeszcze brakuje. Zaproszenia w drodze (u nas zaprasza się maks 1,5 miesiąca przed), serduszka na podziękowania dla gości zamówione. W planie było zrobienie śpiewników weselnych, ale ciągle brakuje czasu. Ja jestem w trakcie robienia wstążek na alkohol i końca nie widać!! (Pokaże wstążeczki jak będę w domu) Piosenka na pierwszy taniec w sumie wybrana, chociaż zadowolona na 100% nie jestem, bo na you tube brzmi nie ładnie, trochę disco polowo, ale wiem jak nasz zespół to gra więc będzie ładnie :) Myśli nam walcem - noce i dnie, ale Luby ma stres(a) i chyba nic z tego nie będzie, nie mam mu tego za złe, bo i u mnie na pewno stresik by się pojawił :) Mamy tak wiele zrobione, a tyle jeszcze przed nami, boje się, że nie zdążymy... teraz trzeba jechać po garnitur, po buty i biustonosz dla mnie, pewnie kupie pończochy, żeby mieć z głowy... aaaaaaaaa tak mało zostało czasu!!! Kiedy to zleciało :) :) :)
Serduszka dla gości, będą prawdopodobnie kolorowe... jak będzie rodzina 6 osobowa, to każdy dostanie inne.. serduszka mogą być na magnesie :)
Była opcja że aniołki, ale bałam się, że nie będą ładne a takie serca to chyba fajniejsza opcja :)
Bardzo fajne serduszka
OdpowiedzUsuńOstatnio byłam na komunii kuzyna i właśnie dostaliśmy aniołki :) myślę, że serca to super pomysł :)
OdpowiedzUsuńCzas rzeczywiscie ucieka, ja pamietam,ze nie dawno tez sie tak stresowalam,a tu juz rok prawie ;)
OdpowiedzUsuńDa się wyczuć, że ślub coraz bliżej :)
OdpowiedzUsuńSerduszka ze zdjęć są bardzo ładne.
Serduszka obłędne:) U Nas z pierwszym tańcem też będzie problem:) Ja nie jestem nawet w stanie o tym myśleć:P
OdpowiedzUsuńZaglądam sprawdzić czy jest nowy wpis i tak myślę o Was i naszło mnie pytanie- Czy w ciągu lat ze sobą mieliście jakiś poważniejszy kryzys związku? Ja sobie nie przypominam ale na ślubnym kobiercu możesz powspominać ;) Jeżeli nie to łał :D Tyle lat bez zgrzytu :)
OdpowiedzUsuńZaglądam sprawdzić czy jest nowy wpis i tak myślę o Was i naszło mnie pytanie- Czy w ciągu lat ze sobą mieliście jakiś poważniejszy kryzys związku? Ja sobie nie przypominam ale na ślubnym kobiercu możesz powspominać ;) Jeżeli nie to łał :D Tyle lat bez zgrzytu :)
OdpowiedzUsuńJak tam Kochana przygotowania? Pisaj nam nową notkę :D
OdpowiedzUsuń