Chwilę mnie tutaj nie było, a wiele tematów chciałabym poruszyć. Chciałabym napisać o dzieciach, o antykoncepcji, już dawno chciałam poznać wasze zdanie. Ostatnio te tematy są "popularne". Dzięki wpisom innych dziewczyn ja już znam stanowisko niektórych z was np. na temat antykoncepcji i szczerze? micha mi się cieszy, ale dlaczego? o tym wkrótce.
Nie mam czasu!!!!! Dni przelatują mi strasznie przez palce. Przecież dopiero był poniedziałek, a teraz już piątek? Cholera kiedy to zleciało. Czuje się tak jakby ktoś kradł mi dni tygodnia. Serio!! U kilku z was czytałam podobne notki. Zaczyna mnie to przerażać, bo na okrągło to samo. Praca, obiad, sprzątanie, spotkania z najbliższymi, spanie, film, lub tv, czasem gramy w uno, innym razem w skoczka, statki lub po prostu śpimy. Fajnie jest nam razem :) Taka codzienność też jest fajna, bardzo fajna :)
Ostatnie dni mijają nam na planowaniu moich urodzin, a to już jutro!!! Nie wiem jak ogarnę to wszystko, mam zamiar zrobić 3 placki bananowca, oczy carycy i ambasadora z jabłkami, a tak nie mam weny na pieczenie!! Moja mam zresztą też (o zgrozo), a myślałam, ze ją wkopie. Ale może się ulituje i mi coś upiecze. Bo sama chyba nie dam rady wszystkiego wysprzątać dzisiaj, popiec co nieco, żeby jutro sałatki na szybko, odświeżyć się i przywitać gości w miarę dobrym nastroju. Wszystko będzie na szybko, bo pracuje do 14, ale Luby ma podobno mi pomóc. Przede wszystkim w zakupach. On myśli o alkoholu. Ja kupie tylko produkty dzisiaj na placki, na sałatki (bo będą dwie). Reszta jak chlebki, czy jakieś ciastka i słone przekąski, napoje, zostawiam jemu :). Jak sobie pomyślę i mnie dziś czeka roboty w domu, to jak nigdy nie chce mi się iść do domu z pracy :D
Panią od ciast mamy zaklepaną, kombinowaliśmy może, żeby jakaś tańsza, podzwoniłam trochę to tu to tam. Ale w końcu zostało na tej Pani o której od początku mówiliśmy my i nasze rodziny. Podobno placki piecze bardzo smaczne :) Chociaż jak to na weselu, za wiele placków to się nie je (przynajmniej ja nie wiem), ale dobrze, że kolejna ważna i grubsza sprawa jest załatwiona :)
Aaa i dostałam premie uznaniową od szefa, a to mnie dziad zaskoczył - pozytywnie. Chciałam sobie zapisać to na następny miesiąc, ale mi odpowiedział "nic nie pisz, dobrze było więc wiesz". Nie mogłam uwierzyć :P Ale to miłe - nawet bardzo, kasa się zawsze przyda wiadomo ;)
No to super, że szef Cię w końcu docenił! :)
OdpowiedzUsuńA placuszka to mogłabyś podesłać do mnie do Warszawy, ja chętnie skonsumuję ;)
U nas też ostatnio tylko praca, mieszkanie, praca, mieszkanie, a jak już mieszkanie, to gdzie położę głowę, tam zasypiam... :/
P.S. Wszystkiego naaaaaaaaaaaaaajlepszego! :*
Mi też ktoś kradnie dni. I nawet nie chodzi o to, że nie mam czasu, ale jakoś szybko mijają, za szybko.
OdpowiedzUsuńSuper, że szef Cię docenia i to w taki widoczny sposób ;) Kasa zawsze się przyda.
Wszystkiego najlepszego i dobrej zabawy!
Dzięki, zabawa się naawet udała, choć jeden placek nie bardzo wyszedł, ale dało się to wszystko uratowac ;)
UsuńTo ja już Ci życzę wszystkiego najlepszego :)
OdpowiedzUsuńMi czas też przyśpieszył, ale to dobrze, bo dni mi się tak nie dłużą bez Pana Poślubionego! :)
dziękuje :)
Usuńwitaj :) miło mi, że do mnie wpadasz :) więc i ja Ciebie odwiedzam :)
OdpowiedzUsuńekscytujące dni przed Tobą a kiedy wesele? i co to za placki weselne? :)
mi również dni tak szybko śmigają, takie czasy dziwne...
Jutro masz urodziny to 100 lat Kochana w miłości, zdrowiu i szczęściu :)
Co do antykoncepcji to sprawa prywatna każdego :) na pewno nie jestem przeciwna. Co do dzieci to Ci, którzy ich nie chcą mieć to lepiej żeby nie mieli a Ci którzy bardzo chcą powinni mieć możliwości by doczekać się malucha :)
Masz racje, każdy ma swoje zdanie, na ten temat, a ile osób tyle opinii :)
UsuńBrak czasu to już chyba prawie codzienność u wielu osób
OdpowiedzUsuńWyślij zaproszenie, chętnie bym Cię odwiedziła :)
UsuńTylko że nie mam adresu mail a teraz na jakiś czas zawiesiłam bloga
UsuńSzkoda, ale w razie czego czekam :) treleemorelee@interia.pl
UsuńNajlepszego :) hehe pierwsza :P
OdpowiedzUsuńMiłej zabawy :)
Tak. Ten czas to zapiernicza ostatnio strasznie. Dopiero był lipiec i tak oczekiwałam na nasz ślub a tu niebawem święta będą :]
OdpowiedzUsuńU nas na weselu placki poszły bo były przepyszne. Naprawdę goście wcinali bo im strasznie smakowały i ciągle pytali skąd je mamy :P
Ale sporo zostało i przez tydzień jeszcze je jedliśmy hahahah :D
Ja tam placków nie jadam na weselach, dla mnie bez różnicy, ale owszem jest wiele osób które placki lubi, dlatego zostały zamówione takie placki, akurat tu może i droższe, ale pyszne.
Usuńnie było mnie tu kilka dni, dlatego spóźnione ale szczere, wszystkiego dobrego... w każdej minucie życia... Twojego i Waszego wspólnego :)
OdpowiedzUsuńZ całego serca dziękuje!!
Usuń